niedziela, 8 marca 2015

Kia ora*

Energia. Siła. Moc. Poczucie wspólnoty. Tożsamość kulturowa. Duma. Takie skojarzenia przewijały mi się dziś przez głowę podczas finałowych pokazów Festiwalu Tańców i Śpiewów Maoryskich ‘Te Matatini’. To było jedno z naszych najbardziej poruszających przeżyć tutaj. Doświadczenie kultury stanowiącej solidne podstawy tego kraju, jego rdzeń, tradycję i dziedzictwo.

Maorysi. Według aktualnych statystyk stanowią ok. 14,9% społeczeństwa NZ ( co ciekawe – aż 11,8% populacji to Azjaci i ten współczynnik cały czas rośnie). Autochtoniczna grupa etniczna Nowej Zelandii. To oni byli tu pierwsi. Na długo przed europejskimi kolonizatorami. To oni stanowią trzon dziedzictwa kulturowego i, w przeciwieństwie do sąsiadującej Australii, Kiwi są z tego dumni i wszędzie się z tym obnoszą. Można złośliwie wysnuć tezę, że zrobili z tego dochodową kartę przetargową turystyki. Ale ja osobiście myślę, że akurat w przypadku Nowej Zelandii nie ma potrzeby jakiegokolwiek dodatkowego marketingu. Ona broni się sama swoim naturalnym pięknem, a wielokulturowe społeczeństwo z całą gamą tradycji jest tylko jej bogatym uzupełnieniem.   

Maorysi są po prostu częścią tego kraju. Spotykasz ich wszędzie. Mają dość charakterystyczną urodę – ciemna karnacja skóry, kruczoczarne włosy, szerokie nosy i te głębokie, ciemne oczy… Nieodłączne tatuaże na różnych częściach ciała, choć te na twarzy (zwane moko) najczęściej wykonuje się obecnie henną na potrzeby różnych wydarzeń. Język maoryski uznawany jest jako jeden z trzech języków urzędowych NZ, zaskakujące jednak, że, według badań, zaledwie 4% Kiwi potrafi się nim posługiwać. Zapytałam dziś o to Judy i Billa – po 30 latach mieszkania w NZ znają podstawowe zwroty grzecznościowe. Hmmm… nie omieszkałam skomentować, że jako ci uprzywilejowani mieszkańcy globu, władający najbardziej popularnym językiem, mogliby wykonać ten wysiłek i przyswoić przynajmniej podstawy maoryskiego :P Sytuacja jednak ulega zmianie i w szkołach dzieci mają coraz większy z nim kontakt, a przede wszystkim z kulturą i tradycjami rdzennych mieszkańców Nowej Zelandii. 

Czy Maorysi stanowią w jakiś sposób margines społeczeństwa? Judy twierdzi, że daleka północ drugiej wyspy to takie maoryskie skupisko ubóstwa. Być może są takie miejsca w NZ, gdzie ciężko było im się odnaleźć w cywilizacji takiej, jaką przywieźli ze sobą anglosascy osadnicy. Jednak nie można zaprzeczyć temu, że mimo wyższej stopy bezrobocia czy słabszego wykształcenia są w pełni zintegrowaną z resztą społeczeństwa grupą etniczną. O porównaniu stosunków międzyetnicznych na przykładzie Nowej Zelandii i Australii ciekawie napisano tutaj – jeśli kogoś temat interesuje to polecam. Dla mnie to kolejny inspirujący przykład tego, że można czerpać z odmienności i traktować ją jako wartość dodaną. Że można żyć obok siebie mimo zupełnie odmiennych korzeni, kultury, tradycji czy wierzeń. 

Za najważniejszy ośrodek kultury Maorysów w NZ uważana jest Rotorua na Wyspie Północnej. Mam nadzieję, że uda się nam tam dotrzeć i może więcej będę miała do powiedzenia (napisania :-) o ich sztuce i kulturze. Tymczasem kadry z dzisiejszych występów. To tylko namiastka, bo te tańce i śpiewy trzeba zobaczyć i usłyszeć na żywo. Stanąć pod sceną, pozwolić się opluć, poczuć drżenie ziemi pod tupotem kilkudziesięciu stóp. Poczuć tę siłę i dumę. To wzruszenie i ciarki na całym ciele. Bezcenne!

www.tematatini.co.nz
Haka to zbiorcza nazwa rytualnych, tradycyjnych
prezentacji taneczno-wokalnych; 
w kulturze
europejskiej jako hakę identyfikuje się jeden
 z jej rodzajów - peruperu, czyli hakę "wojenną". (Wik.)

Fot.: www.tematatini.co.nz
Kobiety to mają moc! Nie tylko śpiewu!
www.tematatini.co.nz
http://www.gettyimages.ca/
www.tematatini.co.nz
http://www.gettyimages.ca/
http://www.gettyimages.ca/
http://www.gettyimages.ca/
http://www.gettyimages.ca/
http://www.gettyimages.ca/
Nasze obozowisko + Abramsowie i ich dwie wnuczki
Sztuka rzeźbienia w drewnie to nieodłączny
 element tradycji Maorysów
Filip będzie miał na twarzy moko :P
Na stałe..? ;-)
Strach się bać ;-)
* nieformalne powitanie w języku maoryskim (cześć, witaj)

1 komentarz: