niedziela, 9 listopada 2014

Z dziecięcą naiwnością

Czy można sobie dziś bezkarnie potęsknić? Tak zwyczajnie myślami przykleić się do ludzi, miejsc, psa, zdarzeń? Do tego wszystkiego, co niektórzy tutaj, Kiwi i Polacy, postrzegają jako zbędny balast blokujący nam drogę do ziemi obiecanej? Bo jak można chcieć wracać tam, gdzie jest gorzej, trudniej, mniej malowniczo, beznadziejnie wręcz…? Gdzie w oczach wielu nie ma perspektyw na wygodne życie? Jak można rezygnować z raju na rzecz smutnego, szarego kraju?

Nie zrozumiemy się. Nie ma szans.


Może jestem dziecinnie naiwna wierząc, że w życiu chodzi o coś więcej..? Może. Ale wolę tę swoją naiwność niż brak wiary w jakikolwiek sens.  

 
Obsunięte urwiska z opuszczonymi domami to
częsty widok na wybrzeżu
Dziś myślami tylko z moimi pływakami..
Taplać się można w ubraniu, można i bez!
 A to takie ciekawe zjawisko optyczne na dzisiejszym niebie. Nazywa się je 'halo'. Wyczytałam, że zachodzi ono w ziemskiej atmosferze i jest obserwowane wokół tarczy Słońca lub Księżyca. Halo powstaje, kiedy promienie słoneczne załamują się na kryształach lodu. W efekcie możemy podziwiać na niebie świetlisty, biały lub tęczowy pierścień ze Słońcem bądź Księżycem w jego centrum.

Źr.: ChCh Daily Photos
 

1 komentarz:

  1. Niesamowite zjawisko.Zdjecia sa bardzo ladne. serdecznie pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń