środa, 22 października 2014

Tylko tyle

Co najlepszego możesz dać swojemu dziecku? W jaki sposób możesz zagwarantować, jemu i sobie, że będzie się czuło szczęśliwe i spełnione? No nie możesz.

Ale możesz dać mu swój czas. Swoją uważną obecność. Możesz prowadzić z nim długie rozmowy i liczyć na to, że zawsze będzie chciało podzielić się z tobą swoimi myślami. Jeśli tylko będziesz nimi zainteresowany. Tak autentycznie ciekawy swojego własnego dziecka.
 

Możesz zaszczepić w nim wiarę, że świat stoi przed nim otworem. Że może wybierać. Niezależnie od tego, skąd jest, skąd pochodzi.
 

Możesz mu pokazywać, że ludzie są różni, a różne jest piękne i inspirujące. Możesz pomagać mu przezwyciężać strach, by nie bało się być inne. Żeby potrafiło wychodzić przed szereg.
 

Możesz pokazywać mu swoim życiem, że ważne są wszystkie nasze wybory – co czytasz, czego słuchasz, jakie filmy oglądasz, z jakimi ludźmi się stykasz, co robisz z tym swoim bezcennym czasem – że to wszystko tworzy twoją codzienność i lepi cię jako człowieka.

Możesz pokazać mu, że tak naprawdę niewiele trzeba, by móc tym życiem zwyczajnie się cieszyć. Doceniać wielkie małe rzeczy.
 

Możesz być lub dążyć do tego, by być szczęśliwym  człowiekiem. Z własnymi pasjami, marzeniami, apetytem na życie. Możesz ten apetyt podsycać u swojego dziecka i sprawić, by zawsze chciało mu się chcieć.
 

Swojemu dziecku możesz dać tylko tyle. I AŻ tyle. 



2 komentarze:

  1. Pięknie Pani to ujęła! Zgadzam się w całej rozciągłości :-)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Święte słowa Pani Marto. Wszystkie w tekście, a szczególnie te: "Ale możesz dać mu swój czas. Swoją uważną obecność. Możesz prowadzić z nim długie rozmowy i liczyć na to, że zawsze będzie chciało podzielić się z tobą swoimi myślami. Jeśli tylko będziesz nimi zainteresowany. Tak autentycznie ciekawy swojego własnego dziecka." Czytałam wiele książek na temat wychowania dziecka, bycia z dzieckiem, itp...do dziś pamiętam wiele cennych zdań, rad, a szczególnie ta utkwiła mi w pamięci, jest podobna do tego co Pani napisała: jeśli dziecko pokazuje Ci swój rysunek, to nie zbywaj Go jednym krótkim słowem - piękny, autentycznie się nim zainteresuj, jeśli widok przedstawia łąkę, zwróc uwagę na piękną zieleń, na idealnie dobrane kolory, na wielkośc słońca, na promienie, kwiaty, niebo, poświęc dziecku czas, pochyl się nad tym rysunkiem, wtedy dziecko, zobaczy, że to co zrobiło jest naprawdę godne uwagi, ważne.
    DZIĘKUJĘ PO RAZ KOLEJNY
    D.P.

    OdpowiedzUsuń