poniedziałek, 22 września 2014

W oderwaniu..

To się nie mogło zdarzyć… Polacy nie mogli zostać mistrzami akurat wtedy, gdy nas nie ma w kraju! Tak się nie robi, Panowie. Czasami czekasz całe życie na takie momenty. Żeby móc je dzielić z innymi. Z tymi, co czują i myślą tak samo. Żeby poczuć tę energię i radość, mnożoną przez tysiące zachrypniętych gardeł. Patrzę na mojego siatkarza z zamiłowania, jak się miota, jak mu ciężko, jak dotkliwie uświadamia sobie, co stracił… 

Dziś raj ma słodko-gorzki smak.

2 komentarze:

  1. To jest chyba jedna z tych sytuacji, kiedy jedynym ratunkiem jest... zmiana nastawienia :-) Kiedy wrócicie do kraju Polacy będą grali JESZCZE LEPIEJ, innego wyjścia nie ma :-) I będziemy razem im kibicować :-)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. I my nad tym nastawieniem ciągle pracujemy ;-) Ino się wymyka czasami cholerstwo..
    Ale cieszymy się, jak głupki z tego sukcesu siatkarzy się cieszymy :-) I jak się uda choć strzępy relacji w necie znaleźć to od razu łzy w oczach ;-)

    OdpowiedzUsuń